Perspektywa Elory
Nie rozmawiałam z Kaelenem od dwóch dni i w tym czasie ani razu mnie nie odwiedził. Uświadomienie sobie tego nie było przyjemne i sprawiło, że jeszcze bardziej w siebie zwątpiłam.
Czy byłam zbyt wymagająca? Czy zachowałam się zbyt dziecinnie? Czy Kaelen ze mnie zrezygnował?
Ostatnia myśl wydawała się absurdalna… biorąc pod uwagę to, jak Vivienne wychwalała więź między partnerami…
















