Punkt widzenia Elory
Pokój Kaelena znajdował się po drugiej stronie budynku, na tym samym piętrze co mój, o czym przekonałam się dopiero teraz, gdy Vivienne prowadziła mnie korytarzem do lewego skrzydła.
— Wszyscy mamy na tym piętrze pokoje gościnne — mówiła, idąc, i wskazując na przypadkowe drzwi, wymieniając imiona osób, dla których są przeznaczone. — Rzadko tu nocujemy, bo nasze domy znajdują s
















