Perspektywa Elory
Obudziłam się następnego ranka cała zalana potem. Czułam się, jakbym spała obok pieca; całe moje ciało płonęło.
Otwierając zaspane oczy, rozejrzałam się, szukając przyczyny problemu. Klimatyzacja była włączona na pełną moc… jak więc mogłam się tak pocić?
Wtedy poczułam ciężar na talii, rękę niedbale na mnie rzuconą i ciało przyciśnięte do moich pleców. Co u licha…?
Mało nie podsk
















