~POV Maeve~
Cisza w łazience była tak gęsta, że wydawała się duszna, gdy ja i Sienna wpatrywałyśmy się w siebie. Dopiero głośne pukanie do drzwi wyrwało nas z odrętwienia, a rzeczywistość naszej sytuacji uderzyła w nas z pełną mocą.
Sienna szybko wrzuciła opatrunek do kosza, z wyrazem czystego szoku na twarzy, podczas gdy ja mocowałam się z bluzką, wciąż próbując odzyskać rezon, gdy ona przekręcał
















