~POV Vandera~
Szesnaście lat temu
— Ale z ciebie niezdara — drwił Kaelen, powalając mnie na ziemię. Błoto pryskało wokół nas, gdy uderzyliśmy o grunt, turlając się w chaotycznej plątaninie kończyn. Nie mogłem powstrzymać śmiechu, próbując zepchnąć go z siebie.
— O, teraz to pożałujesz — powiedziałem, uśmiechając się szeroko i próbując zablokować mu głowę pod ramieniem. Toczyliśmy tę głupią wojnę o
















