~POV Maeve~
Zapach krwi wciąż unosił się w powietrzu, ostry i metaliczny, nawet gdy opuściliśmy to miejsce. Próbowałam wyrzucić go z pamięci, ale obraz wykrzywionej twarzy tego mężczyzny powracał, prześladując mnie. Jego oczy szeroko otwarte z przerażenia, usta rozwarte, jakby próbował wołać o pomoc, lecz głos zginął w chaosie, który wokół niego wybuchł. To wszystko wydawało się niewłaściwe, niepo
















