~Punkt widzenia Maeve~
— No dalej, Juliet, nie bądź nudziarą. Napij się jeszcze! — krzyknęła Sienna, a jej głos ledwo przebijał się przez pulsującą w barze muzykę.
Westchnęłam, przesuwając szklankę z powrotem do niej. — Może to ty powinnaś trochę przystopować z drinkami, Sisi.
— O czym ty mówisz? Czuję się świetnie. — Uśmiechnęła się szeroko, kołysząc się lekko. — Widzisz? Patrz, jaka jestem trzeź
















