~POV Maeve~
Nie mogłam się ruszyć. Nie mogłam wydusić słowa. Serce waliło mi w piersi, gdy patrzyłam na to z przerażeniem. Dłoń Vandera była mocno przyciśnięta do klatki piersiowej Caleba, a pazury zaczynały przebijać skórę. Caleb wił się pod nim, z ustami otwartymi w niemym krzyku, słabo wymachując rękami przeciwko nieustępliwej sile Vandera. Wokół pazurów Vandera zaczęła sączyć się krew, plamiąc
















