~POV Vandera~
W pokoju zapadła nienaturalna cisza, ten rodzaj ciszy, który uciska uszy i sprawia, że tętno w uszach brzmi głośniej. Słowa Desmonda odbijały się echem w moich myślach: „To ja byłem odpowiedzialny?”. Absurdalne twierdzenie, ale jego ciężar zawisł w powietrzu. Moje myśli przerwał ostry głos Maeve, przecinający napięcie.
— Ten człowiek powiedział, że to Vander jest odpowiedzialny? To w
















