~Punkt widzenia Maeve~
Od nocy balu z tyłu głowy dręczyło mnie natrętne przeczucie. Coś było nie tak – jakby istniało zadanie, które musiałam wykonać, coś krytycznego, czego nie potrafiłam dokładnie nazwać, a co powoli doprowadzało mnie do szaleństwa.
I co najgorsze? Pamiętałam każdy szczegół tamtej nocy. Mój wybuch na balu wciąż dawał mi perwersyjne poczucie satysfakcji, ale potem następowały fra
















