~Punkt widzenia Maeve~
— Denerwujesz się? — zapytała Thalia, kładąc na stole przed sobą kilka przedmiotów z wyćwiczonym spokojem.
Zawahałam się, obserwując jej dłonie przy pracy. — Sama nie wiem — odpowiedziałam w końcu, starając się opanować głos. — Nie wiem, czy to nerwy. Po prostu… staram się nie robić sobie zbyt dużych nadziei. Całe życie przeżyłam bez mojej wilczycy i choć bywało ciężko — mom
















