~Punkt widzenia Maeve~
Wiadomość o zaginięciu Vandera rozeszła się błyskawicznie, a każda stacja informacyjna wałkowała ten temat. Różne formy, różne języki, różne słowa — ale żadne z nich nie użyło słowa: „martwy”.
Tak, jego ciała nie odnaleziono, a wrak samochodu był w tak opłakanym stanie, że tylko cud od Bogini Księżyca mógłby pozwolić mu przeżyć.
Ale on nie mógł nie żyć. To był Vander Vesperw
















