~POV Vander~
Patrzyłem na zegarek, odliczając sekundy do jej przybycia. Cierpliwość nie była dla mnie problemem. Zostałem wyszkolony, by wytrwać – by czekać – ale ostatnio miałem wrażenie, że wszystko działa mi na nerwy. Nie miałem miejsca na nic, co mogłoby mnie jeszcze bardziej poirytować, a wiedziałam, że Thalia zaraz to zrobi.
Drzwi skrzypnęły. Moja nowa asystentka, zbyt spięta dla własnego do
















