~POV Maeve~
Kiedy w końcu znalazłam idealną sukienkę po nagłej deklaracji Vandera, że idę z nim na bal, spojrzałam w lustro i uśmiechnęłam się. Ciemnoniebieska suknia opinała moje ciało we wszystkich właściwych miejscach, a jedwabisty materiał mienił się w łagodnym świetle. Dekolt odsłaniający ramiona ukazywał akurat tyle skóry, by być kuszącym, a jednocześnie eleganckim. Kreacja była zdobiona del
















