~Perspektywa Maeve~
— Clara, wracaj! — warknęłam, a w moim głosie pobrzmiewała panika.
Zanim zdążyła odpowiedzieć, powietrze rozdarł krzyk, ostry i przeszywający. Krew ścięła mi się w żyłach. Odwróciłam się gwałtownie i w ostatniej chwili zobaczyłam, jak Clara się potyka, a telefon wypada jej z rąk, gdy ona sama wrzeszczy z przerażenia.
— Clara! — krzyknęłyśmy z Sienną jednocześnie.
Odwróciłyśmy s
















