Punkt widzenia Maeve
– Przeznaczeni partnerzy? – powtórzyłam, marszcząc brwi. – Myślałam, że to tylko mit.
– Bo tak właśnie jest – mruknął Xaden siedzący obok mnie, wyraźnie nie wierząc w ani jedno słowo jasnowidzki. – To tylko kolejna bajeczka, służąca do łowienia zakochanych klientów. Wiedziałem, że to zbyt piękne, by było prawdziwe – powiedział, zaczynając się podnosić. – I przez chwilę prawie
















