Punkt widzenia Rykera
Kieran miał spotkanie ze swoim ojcem, a ponieważ mój słodki, mały towarzysz uciął sobie drzemkę, postanowiłem wskoczyć pod prysznic.
Po wytarciu się, poczułem konsternację, gdy odwróciłem się, by zabrać swoje ubrania, a ich już nie było. Podrapałem się po głowie, obracając się powoli wokół własnej osi. W końcu wzruszyłem ramionami, dając za wygraną.
Powiesiłem ręcznik, po czy
















