Perspektywa trzecioosobowa
Darius mruknął cicho i wtulił twarz w to ciepło i mrowienie. Cieszył się kojącym doznaniem, gdy ktoś lekko przeczesywał palcami jego włosy.
Griffin uśmiechnął się, a jego serce urosło, gdy usłyszał ten piękny dźwięk wydany przez jego mate, czując, jak tamten wtula się w jego szyję.
Był pewien, że zaraz umrze z nadmiaru szczęścia, gdy ręce jego mate oplotły jego boki i go
















