Perspektywa Doriana
— Spencer, kochanie, obudź się!... Spencer! Obudź się! To tylko sen — powiedziałem do mojego krzyczącego partnera, który rzucał się na łóżku obok mnie. Obudził mnie dźwięk krzyku Spencera, który mnie przywoływał. To dźwięk, którego nigdy nie chcę usłyszeć w rzeczywistości. Słyszenie go w udręce, płaczącego i wołającego mnie, szarpało każdą strunę mojego bytu. To wyrwało mnie ze
















