Perspektywa trzecioosobowa
— Jasna cholera, dlaczego po tym zawsze chce mi się rzygać? — jęknęła Harper, wycierając usta.
— Przepraszam, to po prostu taki efekt uboczny. Ale dla jasności, nie wymiotowałaś, kiedy teleportowaliśmy się tam ani do celi — odparł Orion, masując jej plecy.
Dorian z trudem cokolwiek słyszał, uszy wciąż go bolały, a dźwięki były przytłumione i odległe. Podniósł wzrok i zob
















