POV Trzeciej Osoby
Minął tydzień, a Darius nie ma nawet siły podnieść głowy, leżąc na podłodze.
Przy tak osłabionym ciele nie muszą go już trzymać w łańcuchach. Nie potrafi nawet unieść głowy, a co dopiero próbować ucieczki.
Mając w organizmie znikomą ilość krwi i nie zjadłszy ani kęsa jedzenia, ani nie wypiwszy kropli wody od czasu, gdy tu trafił, każde skaleczenie, zadrapanie i siniak wciąż widn
















