Perspektywa Doriana
Czułem, jak Spencer powoli zasypia w moich ramionach, gdy siedziałem tutaj na kanapie, trzymając go.
Wciąż myślę o wszystkim, co przed chwilą powiedział, i widzę tylko tego dupka, którym byłem, kiedy wstałem z łóżka i się na niego wściekłem.
„To tak, jakbym miał do czynienia z cholernym dzieckiem!” – te słowa wciąż rozbrzmiewają w mojej głowie. Widok jego posmutniałej twarzy i
















