Perspektywa trzeciej osoby
Harrison po raz kolejny przybiegł do ich celi wraz ze strażnikiem, który go wezwał, i szybko otworzył bramę, by sprawdzić, co dzieje się z Dorianem.
Dorian ponownie wyciągnął rękę w stronę Spencera i w końcu z trudem zdołał przemówić.
— Ja, Dorian Cross, akceptuję ciebie, Spencerze Hayes, jako mojego towarzysza!
Spencer zacisnął oczy tak mocno, jak tylko mógł, przygotowu
















