Perspektywa Cartera
Omało nie wyskoczyłem ze skóry, gdy Griffin wszedł do łazienki, kiedy byłem pod prysznicem.
— Bogini, co do kurwy?
— Nie, co do kurwy jest z tobą nie tak! Próbuję skłonić cię do otwarcia więzi od co najmniej pięciu minut!
— Tak, a ja jestem pod tym cholernym prysznicem! Możesz poczekać, aż skończę! — powiedziałem, po czym warknąłem na Griffina.
— No cóż, lepiej pośpiesz się z t
















