Perspektywa Dextera
Jęczę cicho, odrywając wzrok od przeklętego monitora i przesuwam dłońmi po twarzy. Muszę od tego odpocząć, pomyślałem, po czym wstałem i wyjrzałem przez okno za moimi plecami.
Poczułem, jak na mojej twarzy wykwita uśmiech, gdy patrzyłem na moją piękną Lunę, która pomagała przygotowywać wszystko na zewnątrz. To zdecydowanie odskocznia, której potrzebuję, pomyślałem, ruszając w s
















