Narracja trzecioosobowa
Dorian stoi w sali konferencyjnej, wyglądając przez wielkie okno wychodzące na tę stronę domu watahy, gdzie odbywają się wszystkie uroczystości. Spogląda w dół na małą scenę, którą ustawiono kilka godzin temu – scenę, na której stanie u boku Kingstona przed całą jego watahą.
Stoi wyprostowany, z cofniętymi ramionami, wysoko uniesioną głową i rękami splecionymi za plecami. P
















