Perspektywa trzecioosobowa
Peyton obudził się rano, tak jak inni. Otworzył oczy i spojrzał na puste miejsce w łóżku obok niego.
— Moja nowa normalność — powiedział do siebie na głos. Miał nadzieję, że wypowiedzenie tego na głos pomoże złagodzić ból i ucisk w klatce piersiowej.
Tak trudno było nie otworzyć tych drzwi zeszłej nocy. Tak bardzo chciał je otworzyć i rzucić się Carterowi w ramiona. Zwła
















