# Rozdział 44: Triumfy?
Przez większą część nocy byłam absolutnie i całkowicie zdezorientowana tym, co wydarzyło się u Sylasa.
Wszyscy czterej bracia dali mi jasno do zrozumienia, że nie są mną zainteresowani. W ogóle. A teraz miałam dziwne, dość flirtujące interakcje z trzema z nich. Czwarty ma dziewczynę, więc od niego jestem bezpieczna, ale co u diabła?
Całe to doświadczenie w samochodzie Kavro
















