Agnia kompletnie mnie zaskoczyła, odjęło mi mowę. To niemożliwe, żeby próbowała mi zasugerować, że mogę uderzać do Nyktosa, jeśli chcę, ale biorąc pod uwagę sposób, w jaki mówi, wyjaśniając, jak mało ich łączy pod względem romantycznym, nie wiem, jak inaczej to interpretować.
— To dobry człowiek — mówi Agnia. — Przeszedł przez niezłe gówno i czasami bywa zbyt uciążliwy. Ale ma dobre intencje.
Tera
















