Po powrocie do Piramidy po cichu odnosimy Lyrę do jej pokoju. Śpi głęboko w moich ramionach. Odcięło ją gdzieś w samochodzie, blisko szpitala, i od tamtej pory odpoczywa spokojnie.
Pod naszą nieobecność ktoś przyszedł i wysprzątał oraz wysterylizował pokój Lyry. W łóżeczku jest świeża pościel, a kosz na pranie został opróżniony.
Nyktos zostaje przy drzwiach, gdy kładę Lyrę do łóżeczka. Przez chwil
















