– Zgadnij, kto to. – Nagle czyjaś ręka zasłoniła mi twarz, blokując moje pole widzenia.
– Hmm. – Udawałam, że nad tym myślę przed odpowiedzią. – Beyoncé.
– Dziewczyno, niech mnie szlag, gdybym przypominała czymkolwiek Beyoncé. Ta kobieta jest nieskazitelną diwą – mruknęła Sonia stając prosto przede mną.
– Cześć Deacon – rzuciła po chwili Sonia rzucając okiem na Włocha. – Enzo.
Deacon pokiwał w pow
















