Jak każdego ranka, obudziłam się, czując coś mokrego między udami. Moje oczy otworzyły się gwałtownie. Oparłam się na łokciach i dostrzegłam ciemną czuprynę składającą pieszczotliwe pocałunki na moim udzie. Położyłam się z powrotem, wpatrując się w sufit. Deacon budził mnie w nocy kilka razy, by postawić na swoim; nie powinnam być zaskoczona, ale skąd on bierze tyle wytrzymałości?
Delikatnie odepc
















