[Z perspektywy Genevieve]
Drugiego dnia moich zajęć z etykiety z Margaret miałam już ochotę się poddać.
A nigdy nie uważałam się za kogoś, kto łatwo rezygnuje.
Jeśli nie byłam w czymś naturalnie dobra, ponawiałam niezliczone próby i regularnie ćwiczyłam, dopóki nie opanowałam danej umiejętności w zadowalającym stopniu.
Jednak... to, co próbowałam zrobić, wydawało się czymś znacznie więcej niż t
















