[Z perspektywy narratora trzecioosobowego]
Nie trzeba dodawać, że Arthur tamtego ranka wcale nie miał ważnych spraw do załatwienia.
Naprawdę nie było niczego, co wymagałoby jego natychmiastowej uwagi. Więc dlaczego w takim razie wysłał dziś rano Sebastiana, by ten porozmawiał z Genevieve i poinformował ją, że jest zajęty?
Spędzenie ostatnich kilkunastu dni z Genevieve, niemal na wyłączność, dopro
















