[Z perspektywy Genevieve]
"Tak dobrze, że znów jesteś z nami, Genevieve," powiedziała Clara z radosnym uśmiechem.
Zgodziłam się na zaproszenie Margaret, by wypić z nią herbatę następnego dnia. Część mnie wciąż nie była pewna, co myślę o powrocie do mojej starej rutyny. Coś w tym wydawało się z mojej strony nieco wymuszone.
Nie to, żebym chciała znowu zaszyć się w swoim pokoju; jednak wciąż miała
















