[Narracja trzecioosobowa]
Po raz pierwszy, a może i po raz pierwszy w życiu, Arthurowi zabrakło słów.
Kiedy on i wszyscy inni patrzyli, jak Genevieve opuszcza główny hol, podniósł się z wózka inwalidzkiego w całkowitej panice. Mrugał gorączkowo powiekami, podczas gdy jego umysł próbował przetworzyć scenę, która właśnie się rozegrała.
Co on, do kurwy nędzy, narobił?!
Chyba właśnie złamałem swoją żo
















