„Więc Elara jest bezpieczna?” – pytam Oberona po raz kolejny, chcąc potwierdzenia, że mojej partnerce nic nie będzie, jeśli poczekamy jeszcze tydzień przed wypowiedzeniem wojny wilkołakom.
„Eee... tak”, odpowiedział Oberon z wahaniem.
„Jeśli cokolwiek stanie się mojej partnerce, osobiście dopilnuję twojej egzekucji” – warczę na Oberona, mijając go i wchodząc do swojego gabinetu.
Podrapałem się po
















