– Lady Elara zniknęła. Nie ma jej w twoim pokoju ani nigdzie indziej w zamku – powiedział strażnik struchlały, wbijając wzrok w ziemię.
Poczułem, jak moje serce na moment zamiera. Elara zniknęła, moja towarzyszka mnie zostawiła. Poczułem, że tracę kontrolę nad swoim wampirem. Chciał wytropić Elarę, zmusić ją do powrotu do domu i posiąść ją tak, by była zbyt obolała, by choćby pomyśleć o ucieczce.
















