Głowa mi pęka, czuję się, jakby ktoś bez przerwy walił w moją czaszkę młotkiem. Słyszę tylko miarowe „łup, łup, łup” – dźwięk pulsującego mózgu. Boję się otworzyć oczy przez to, jak bardzo wydają się opuchnięte. Co u licha mi się stało? Dlaczego tak się czuję?
Ostatnie, co pamiętam, to ponowne przeżywanie przeszłości Alarica wraz z Zianem, Zephyrem i Sloane. Czy podróż w przeszłość naprawdę tak ba
















