Wziąłem Tessę od tyłu, szybko i mocno, jednak wcale nie wyobrażałem sobie kobiety, w której byłem; zamiast niej w moich myślach gościła krągła, zielonooka, rudowłosa kusicielka. Doszedłem szybko, w ogóle nie dbając o potrzeby Tessy. Tu nie chodziło o przyjemność, lecz o rozładowanie całego nagromadzonego we mnie gniewu. Tuż przed wytryskiem wyciągnąłem z Tessy i skończyłem na jej plecach, po czym
















