Obudziłam się rano, czując się odświeżona. Ostatnia noc była pierwszą od bardzo dawna, kiedy nie dręczyły mnie koszmary, co było dla mnie zaskakujące, biorąc pod uwagę wydarzenia poprzedniego wieczoru. Moja twarz zapłonęła czerwienią na myśl o tym, że Alaric karmił mnie swoją krwią. Uleczył mnie, choć mógł pozwolić mi umrzeć za nieposłuszeństwo. Słyszałam tyle przerażających opowieści o Królu Wamp
















