„A co powie rada, gdy usłyszy, że Król ukrywał przed ich własnymi oczami feniksa?” – zapytał mnie Alfa Gael, posyłając mi pełne radosnej satysfakcji spojrzenie, przekonany, że zapędził mnie w kozi róg.
Nie pragnąłem niczego bardziej, niż zanurzyć dłonie w klatce piersiowej wilkołaka i zmiażdżyć jego serce, ale teraz, na oczach świadków, jedyne, co mogłem zrobić, to zacisnąć zęby. Pewnego dnia, już
















