Kaelia starała się nie uśmiechać szeroko. Nie wiedziała na pewno, czy w tym pokoju są zainstalowane kamery, więc na wszelki wypadek musiała zachować szczególną ostrożność. Aby czymś się zająć, nalała sobie pełny kieliszek wina i powąchała go, by sprawdzić, czy nie jest zatrute. Biorąc pod uwagę jej historię z lisami, nigdy nie mogła być zbyt ostrożna.
Podejrzewała, że Król Lisów ma teraz dla ni
















