Samara
Och, byłam tak blisko! Tak cholernie blisko! A potem ten Alpha dupek musiał mnie zgarnąć od tyłu. Drań.
– Myślę, że już ustaliliśmy, że po głowie chodzi mi ucieczka od ciebie – mówię, odpowiadając na jego głupie pytanie. Nie będę myśleć o tym, że jest za mną nagi. Nie będę myśleć o tym, jak dobrze było być w jego ramionach zeszłej nocy, ani o tym, że zapadłam w najgłębszy sen, jaki pamiętam
















