Samara
Rankiem, w dniu naszego wyjazdu do watahy Dylana, podeszła do nas Sloane.
– Jedziecie do watahy wujka Dylana?
– Tak. – Choć bardzo chcę chronić ją przed wszystkim, co się dzieje, zgadzam się z Romanem. Wszyscy mieliśmy już w życiu dość kłamstw.
– Jego też zabijecie? – pyta.
– Jeśli brał udział w zamordowaniu rodziny Brennerów, to tak – mówi jej Roman.
– A co z ciocią Priscillą i moimi kuzyn
















