Samara
Wieczór filmowy był bardzo potrzebny. Slade trzymał się Romana jak rzep, dopóki w końcu nie zasnął, a Sloane zachowywała się niemal tak samo w stosunku do mnie. Wcisnęła swoje ciało tak blisko mojego, że jestem pewna, iż cząsteczki powietrza nie mogłyby się między nami przecisnąć.
Ale potrzebowali tego. To było ważne. I chociaż nie wydawało się, żeby Sloane naprawdę oglądała film, trzymałam
















