Samara
Nie mogę oddychać. Musiałam wyjść z tego pokoju. Wszystko w nim przypomina mi dom.
Sprawdzam kabiny, żeby upewnić się, że nikogo tu nie ma, a potem podchodzę do umywalki i chlapię twarz wodą.
Dlaczego? Dlaczego stworzył pokój na cześć mojej rodziny? Czy to jakiś chory sposób na przypomnienie sobie, że wygrał? Że pokonał swojego najlepszego przyjaciela? A co z tym? On nie wie, że znam Teddy’
















