Roman
Nasze spotkanie z Austinem i Elizabeth poszło tak dobrze, jak miałem nadzieję. Jestem wdzięczny, że Austin nie ma mi za złe, iż chcę, by prowadził watahę Brennerów w imieniu naszego dziedzica. Wiem, że będzie potrzebował szkolenia. Nigdy nie był przygotowywany na Alfę. Jest doskonałym Betą i wiem, że Luca też taki będzie.
Gdy wychodzą, spoglądam na Samarę.
– Gotowa na rozmowę ze Sloane?
– Ja
















