Benedict
„O co chodzi z tobą i tą dziewczyną?” – pyta Ellis, mój przyszły Beta, podchodząc do mnie. Czułem go w pobliżu, gotowego wkroczyć w razie potrzeby. Nie żebym go potrzebował. Prawdopodobnie ma najcieplejszą posadę Bety w kraju, będąc moim Betą. Nikt mi się nie sprzeciwia.
„Ta dziewczyna ma imię. To Sloane. Używaj go” – warczę.
„Dooobra. O co chodzi z tobą i Sloane?” – pyta.
„O nic. Ale nie
















