Samara
Kiedy dotarliśmy na piętro Alfy po wyjściu ze szpitala watahy, zobaczyliśmy, że drzwi do sypialni Sawyera i Althei są uchylone. Gdy weszliśmy do środka, cicho daliśmy znak Lunie Devi, by wyszła z nami na korytarz.
– Sloane? – zapytał Roman, gdy była już na korytarzu z częściowo przymkniętymi drzwiami.
– Tak. Bała się, że ktoś może zabrać rzeczy jej rodziców i zniszczyć je, zanim zdąży wziąć
















